Czym w ogóle jest cold calling w rekrutacji?
Na początek warto doprecyzować, o czym mówimy. Cold calling to nic innego jak nawiązanie kontaktu telefonicznego z osobą, która nie wyraziła wcześniej zgody na kontakt w celu rekrutacji. Jest Kup listę numerów telefonów to często pierwszy krok, mający na celu przedstawienie oferty pracy, zdobycie zainteresowania kandydata i umówienie się na dalszy etap rozmowy. W przeciwieństwie do warm callingu, gdzie kontaktujemy się z kimś, kto już z nami rozmawiał, wysłał CV lub przynajmniej kliknął „aplikuj”, tutaj zaczynamy od zera. Wymaga to nie tylko odwagi, ale także świetnego przygotowania.
Dlaczego cold calling wciąż jest wykorzystywany?
Mimo postępu technologicznego i rosnącej popularności platform takich jak LinkedIn, cold calling nie zniknął całkowicie z krajobrazu rekrutacji. Dlaczego? Przede wszystkim pozwala dotrzeć do kandydatów pasywnych, którzy nie szukają aktywnie pracy. Wielu wybitnych specjalistów, zadowolonych ze swojej obecnej posady, nie przegląda ogłoszeń, ale może być otwarta na zmianę, jeśli usłyszy interesującą propozycję. Bezpośredni kontakt telefoniczny pozwala na nawiązanie bardziej osobistej relacji i natychmiastowe wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, co jest trudniejsze do osiągnięcia za pomocą wiadomości tekstowej.
Co sprawia, że cold calling jest trudny?
Nie ma co ukrywać, cold calling bywa wyzwaniem. Po pierwsze, wymaga przełamania bariery strachu przed odrzuceniem. Każdy z nas słyszał w słuchawce „nie jestem zainteresowany” lub „proszę nie dzwonić”. Po drugie, musimy być przygotowani na to, że kandydat może być w pracy, na spotkaniu lub po prostu mieć zły dzień. Sukces zależy od naszej umiejętności szybkiego nawiązania kontaktu, wzbudzenia zaufania i przekazania kluczowych informacji w ciągu kilkudziesięciu sekund. To sztuka, której nie da się nauczyć z dnia na dzień.
Jak zwiększyć szanse na sukces?
Choć to wyzwanie, istnieją sposoby, by cold calling był bardziej efektywny. Kluczowe jest solidne przygotowanie. Przed podniesieniem słuchawki, dowiedzmy się jak najwięcej o kandydacie: jego doświadczeniu, firmie, w której pracuje, oraz projektach, którymi się zajmował. Personalizacja rozmowy to podstawa. Nie dzwonimy z losową ofertą, ale z propozycją, która pasuje do jego profilu. Niezwykle ważne jest również pozytywne nastawienie, cierpliwość i elastyczność. Jeśli kandydat nie może rozmawiać, zapytajmy o dogodną porę na ponowny kontakt. Pamiętajmy, że nasz cel to nie tylko przekazanie oferty, ale przede wszystkim zbudowanie relacji.

Co zamiast cold callingu?
W dzisiejszych czasach mamy wiele alternatyw dla tradycyjnego cold callingu. Wysłanie spersonalizowanej wiadomości na LinkedIn to często mniej inwazyjna forma kontaktu. Możemy również korzystać z narzędzi automatyzujących procesy rekrutacji, które pomagają w budowaniu bazy kandydatów. Niektórzy rekruterzy preferują również udział w branżowych eventach, co pozwala na nawiązywanie kontaktów twarzą w twarz. Te metody mogą być równie skuteczne, a czasem nawet bardziej efektywne, zwłaszcza w przypadku branż, gdzie kandydaci są zasypywani telefonami.
Podsumowanie: Czy warto?
Moim zdaniem, cold calling nie jest przestarzałą metodą, ale wymaga świadomego i strategicznego podejścia. Nie jest to uniwersalne rozwiązanie dla każdej branży czy każdego kandydata, ale w rękach doświadczonego rekrutera może być niezwykle potężnym narzędziem. Kluczem jest połączenie go z innymi kanałami komunikacji i traktowanie jako jednego z elementów większej, wieloetapowej strategii rekrutacyjnej. A jakie są Wasze doświadczenia? Czy cold calling to Wasz sprzymierzeniec, czy wolicie inne, bardziej nowoczesne metody?